Trudno mówić oczywiście o wysypie, ale w miejscach wilgotnych, z niewielką ilością ściółki (w buczynach, na i przy ścieżkach leśnych), pojawiły się już kurki. Gdy zna się takie miejsca, można już śmiało iść na kurki do jajecznicy lub do sosów dla całej rodziny.
Jedyne co jeszcze w lesie teraz rośnie to kozak babka, ale tylko w miejscach mocno wilgotnych – wokół jezior. Ale jakość tego grzyba nie jest “szałowa”.
Teraz przez tydzień lało, w lesie jest mokro, a od początku lipca ma być z kolei gorąco, więc liczymy już powoli na pełne wiaderka :)

Favicon Plugin made by Alesis